Skonfigurowałeś SPF. Skonfigurowałeś DKIM. Włączyłeś DMARC, bo ktoś Ci powiedział, że tak trzeba. Tydzień później Twoje potwierdzenia zamówień lądują w spamie klientów, a Ty nie masz pojęcia dlaczego, przecież wszystko było “zrobione”. To jeden z najczęstszych scenariuszy, jakie widzimy w audytach dostarczalności. Nie dlatego, że SPF, DKIM i DMARC są trudne. Dlatego, że kolejność i sposób
pisał Wincent-Elliott



