Customer lifetime value: jak go liczyć i jak podnieść w sklepie internetowym

napisane prez Wincent-Elliott
  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Customer lifetime value: jak go liczyć i jak podnieść w sklepie internetowym

Najważniejsze wnioski

  • Customer lifetime value liczony z przychodu, a nie z marży, zawyża wartość klienta średnio o kilkadziesiąt procent, i robi to w jedną, przewidywalną stronę.
  • Wzrost customer lifetime value w polskim e-commerce bierze się głównie z dłuższej relacji z klientem, nie z większych jednorazowych zamówień, mimo że to drugie łatwiej sprzedać zarządowi.Wartość koszyka,
  • Częstotliwość zakupów, Trwałość relacji, pokazuje, którą z trzech dźwigni faktycznie warto pociągnąć, zamiast ciągnąć wszystkie naraz i dziwić się, że nic konkretnego z tego nie wynika
  • Customer lifetime value (w skrócie LTV) to łączna wartość, jaką jeden klient przynosi sklepowi przez cały okres, w którym u Was kupuje, nie tylko przy pierwszym zamówieniu. Innymi słowy: nie pytamy, ile klient zostawił dzisiaj w koszyku, tylko ile zostawi łącznie, zanim przestanie kupować. To liczba, która powinna stać za każdą decyzją o tym, ile możecie wydać na pozyskanie jednego klienta, żeby to się jeszcze opłacało.

Policzyliśmy kiedyś customer lifetime value dla klienta i pokazaliśmy wynik na spotkaniu z dumą, bo liczba była naprawdę ładna. Klient zapytał tylko, czy to jest przychód, czy zysk. Zapadła cisza, bo to był przychód. Cała rekomendacja budżetu na pozyskanie, którą przygotowaliśmy na tej podstawie, wylądowała w koszu tego samego popołudnia.

To akurat prosta pomyłka do naprawienia, jeśli wiadomo, gdzie szukać. Podstawowy rachunek wygląda tak:

  1. 1
    Średnia wartość zamówienia razy liczba zamówień w typowym roku.
  2. 2
    Wynik razy przewidywana długość relacji z klientem, licząc w latach albo miesiącach, zależnie od branży.
  3. 3
    Od całości odjąć koszt produktu, dostawy i obsługi, żeby zostać przy marży, nie przy złudzeniu.
life time value customer

A. Dlaczego większość sklepów liczy customer lifetime value źle

Trzy metody liczenia dają trzy różne odpowiedzi na to samo pytanie. A właściwie cztery, jeśli doliczyć wariant znany z modeli subskrypcyjnych, ale zostańmy przy trzech, bo to te, z którymi realnie pracuje polski e-commerce. I to jest dokładnie ten moment, w którym rozmowa z zarządem robi się nieprzyjemna.

Metoda

Co uwzględnia

Typowy błąd

Kiedy ma sens

LTV z przychodu

Sumę zamówień w czasie

Ignoruje marżę i koszt obsługi

Szybki rzut oka, nigdy do budżetowania

LTV z marży

Przychód minus koszt produktu, dostawy i obsługi

Wymaga dobrych danych kosztowych, które nie zawsze są pod ręką

Realne decyzje budżetowe, porównanie z kosztem pozyskania

LTV prognozowany

Model na kohortach z pierwszych miesięcy

Łatwo o nadinterpretację przy małej próbie

Sklepy z krótką historią albo szybkim wzrostem

Ta ostatnia linijka tabeli dotyczy sklepów, które najbardziej potrzebują tej liczby i najmniej mają na czym ją oprzeć. Paradoks, ale częsty.

Trzy poziomy dokładności, jedna pułapka

W analizach, które robiliśmy dla klientów z sektora kosmetycznego i modowego, różnica między LTV liczonym z przychodu a LTV liczonym z marży sięgała nawet 40%. To akurat dwie branże o wysokiej marży detalicznej, w innych sektorach rozstrzał bywa mniejszy, więc nie traktujcie tej liczby jako uniwersalnego benchmarku, tylko jako sygnał, że warto sprawdzić własne dane zamiast zakładać.

40%

Taka bywa różnica między Customer Life time value liczonym z przychodu a Customer Life time value liczonym z marży

Zapamiętaj: Customer Life Time Value liczony z przychodu nadaje się do prezentacji na spotkanie. LTV liczony z marży nadaje się do podejmowania decyzji o budżecie. Nie mylić jednego z drugim, nawet jeśli pierwsze wygląda ładniej na slajdzie.

B. Trójkąt WCT: trzy dźwignie, które faktycznie podnoszą LTV

Żeby podnoszenie customer lifetime value nie zostało pobożnym życzeniem w strategii, dzielimy je w zespole na trzy dźwignie, każdą z innym mechanizmem działania i innym ryzykiem przy przesadzie.

  • Wartość koszyka. Podnoszenie średniej wartości zamówienia przez cross-sell, upsell i progi darmowej dostawy. Najszybszy efekt do pokazania, ale też najłatwiej przesadzić i zmęczyć klienta ofertami.
  • Częstotliwość zakupów. Przypomnienia o uzupełnieniu zapasu, rekomendacje produktowe dopasowane do cyklu zakupowego danej kategorii, wyzwalacze oparte na realnym rytmie konsumpcji, nie na kalendarzu marketingowym.
  • Trwałość relacji. Program lojalnościowy, komunikacja niesprzedażowa, wszystko, co sprawia, że klient zostaje na liście dłużej niż jeden sezon zakupowy.

Te trzy dźwignie nie zawsze ciągną w tę samą stronę, i lepiej się z tym oswoić od razu. 

Dźwignia WCT

Działanie e-mailowe typowe

Ryzyko przy przesadzie

Wartość koszyka

Cross-sell, upsell, progi darmowej dostawy

Klient kupuje rzadziej, bo kupił więcej za jednym razem

Częstotliwość zakupów

Przypomnienia o uzupełnieniu, rekomendacje

Zmęczenie skrzynki, wzrost liczby wypisów

Trwałość relacji

Program lojalnościowy, treści niesprzedażowe

Wolniejszy efekt, trudniej pokazać ROI w jeden kwartał

C. Dlaczego e-mail podnosi customer lifetime value taniej niż inne kanały

O tym, że e-mail wygrywa z innymi kanałami pod względem kosztu utrzymania klienta, pisaliśmy już przy okazji retencji, i te same argumenty z Filtra ROK działają tutaj niemal jeden do jednego. Różnica jest taka, że retencja pyta, czy klient wróci. Customer lifetime value pyta, ile wart jest cały cykl jego zakupów, od pierwszego zamówienia do ostatniego.

W praktyce oznacza to, że dźwignie Trójkąta WCT rzadko działają same z siebie w Klaviyo czy MailerLite. Flows trzeba zaprojektować pod konkretną kategorię produktową, nie kopiować gotowego szablonu znalezionego w internecie. To robota dla automatyzacji email marketingu, nie dla ręcznie wysyłanych kampanii raz na miesiąc.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak to wygląda policzone na Waszych liczbach, nasz kalkulator ROI daje szacunek w kilka minut. Jeśli wolicie przejść przez to razem z kimś, konsultacja daje ten sam wynik, tylko z pytaniami po drodze.

Zapamiętaj: LTV nie rośnie dlatego, że wysyłacie więcej maili. Rośnie, bo trafiacie w dobrą dźwignię z Trójkąta WCT we właściwym momencie cyklu zakupowego klienta.

Zanim zrobisz cokolwiek innego

Zanim zbudujecie cały Trójkąt WCT, zróbcie jedną rzecz w tym tygodniu: policzcie LTV dla jednej kohorty, na przykład klientów pozyskanych w styczniu, metodą z marży, nie z przychodu. Porównajcie z liczbą, którą pokazuje wasz obecny raport. Sama różnica zwykle wystarcza, żeby zobaczyć, czy budżet na pozyskanie jest ustawiony realistycznie, czy tylko dobrze wygląda na slajdzie.

To wystarczy na początek.

Najczęściej zadawane pytania

Czym różni się customer lifetime value od retencji klientów?

Retencja mówi, czy klient wrócił i kupił ponownie. Customer lifetime value mówi, ile ten klient jest wart w całym cyklu relacji ze sklepem. Dobra retencja podnosi LTV, ale to dwie różne liczby, mierzone inaczej.

Jak często aktualizować obliczenia LTV?

Raz na kwartał wystarcza w większości sklepów, chyba że wprowadzacie dużą zmianę w ofercie albo cenach, wtedy warto przeliczyć od razu.

Czy mały sklep z krótką historią sprzedaży może w ogóle liczyć LTV?

Tak, choć z ostrożnością. Przy mniej niż kilkuset zamówieniach lepiej liczyć LTV prognozowany na podstawie pierwszych miesięcy zachowania klientów niż czekać na pełną historię, która może nie nadejść w rozsądnym czasie.

Jaki wzrost LTV jest realistyczny dzięki samemu e-mail marketingowi?

Zależy mocno od branży i punktu startowego, ale sklepy, które wdrażają Trójkąt WCT metodycznie, zwykle widzą pierwsze zmiany w częstotliwości zakupów w ciągu jednego, dwóch kwartałów. Wzrost wartości koszyka bywa szybszy, czasem widoczny już po pierwszej kampanii cross-sell.

Chcesz wiedzieć, ile tracisz każdego miesiąca?

Zanim zaproponuję cokolwiek, chcę to sprawdzić. Dlatego pierwsza rozmowa z Pikodeo zaczyna się od przejrzenia Twoich danych 

Jeśli masz sklep na Shopify, WooCommerce, Shoperze lub IdoSell i zastanawiasz się, czy Twój email marketing dla e-commerce działa tak, jak powinien: napisz.

Success message!
Warning message!
Error message!