Postaw się w sytuacji klienta: wchodzi na Twoją stronę, a po trzech sekundach wyskakuje mu pop-up z prośbą o e-mail w zamian za rabat. Klika krzyżyk, zanim zdąży przeczytać, co w ogóle oferujesz.
To nie jest wina pop-upu. To jest wina momentu, w którym się pojawił.
Generowanie leadów w sklepie internetowym często sprowadza się w głowach właścicieli do jednego pytania: jaki pop-up zainstalować. Tymczasem to pytanie jest trzecie w kolejności, nie pierwsze. Zanim zaprojektujesz cokolwiek, warto ustalić, kiedy pokazać ofertę i komu, a dopiero potem, co dokładnie napisać na przycisku.
Najważniejsze wnioski:
Zanim przejdziemy dalej, trzy pytania warte zadania sobie, zanim w ogóle otworzysz edytor pop-upu:
- Kiedy odwiedzający ma zobaczyć ofertę?
- Komu dokładnie ją pokazujesz?
- Jak sprawdzisz, czy to zadziałało?
Odpowiedzi na te trzy pytania składają się na metodę, o której za chwilę.
Dlaczego sam pop-up rzadko jest problemem
Mieliśmy klienta ze sklepem z suplementami, przekonanego, że problem leży w designie pop-upu. Zmieniali kolor przycisku, skracali tekst, testowali trzy różne zdjęcia w tle. Konwersja stała w miejscu, około 0,4%.
Problem nie był w designie. Pop-up wyskakiwał natychmiast po wejściu na stronę, każdemu, łącznie z osobami, które już były zapisane na newsletter i po prostu wróciły sprawdzić nowy produkt. Przesunęliśmy wyzwalacz na 60% przewinięcia strony i wykluczyliśmy istniejących subskrybentów z wyświetlania. Konwersja poszła w górę do 2,1% w ciągu dwóch tygodni, bez zmiany ani jednego piksela w samym formularzu.
Nie zawsze jest to aż tak proste. Czasem poprawiony timing daje wzrost, ale niewielki, i trzeba szukać dalej. Tu akurat zadziałało od razu, co samo w sobie było trochę podejrzane, ale klient nie narzekał.
Trzy błędy, które widzę najczęściej
Błąd | Jak go rozpoznać | Poprawka |
|---|---|---|
Zły moment wyzwolenia | Pop-up pojawia się w 0-3 sekundy od wejścia | Przesuń na 50-70% przewinięcia strony lub exit intent |
Brak segmentacji | Ta sama oferta dla nowych i powracających | Wyklucz istniejących subskrybentów z wyświetlania |
Ogólna oferta | "Zapisz się do newslettera" bez konkretnej korzyści | Zamień na konkretny procent, produkt lub informację |
Trzeci błąd jest najbardziej podstępny, bo brzmi rozsądnie. "Zapisz się do newslettera" to zdanie, które nic nie obiecuje. Klient nie wie, co dostanie, więc zakłada, że niewiele.
Zapamiętaj: pop-up z ofertą bez konkretnej korzyści konkuruje z zakładką "zamknij", i zwykle przegrywa.
Metoda 3M: Moment, Motywacja, Miara
Zamiast zgadywać, które zmienne poprawić, stosujemy z klientami prosty filtr złożony z trzech elementów, które akurat wszystkie zaczynają się na tę samą literę, co ułatwia zapamiętanie.
Rodzaj oferty | Kiedy działa najlepiej |
|---|---|
Rabat procentowy (10-15%) | Nowi odwiedzający, pierwsza wizyta |
Darmowa dostawa od kwoty | Sklepy z niską średnią wartością koszyka |
Poradnik lub przewodnik | Kategorie z długim czasem decyzyjnym (moda, elektronika) |
Wcześniejszy dostęp do wyprzedaży | Powracający odwiedzający, sezon promocyjny |
Jeśli wolisz nie testować tego samodzielnie metodą prób i błędów, budujemy takie systemy pop-upów u klientów na stałe, od diagnozy po wdrożenie. Możesz zobaczyć, jak to wygląda, na stronie generowania leadów przez pop-up.
Najczęstsze pytania
Źle zaimplementowany, tak, zwłaszcza jeśli ładuje duże obrazy przed pierwszym renderowaniem strony. Dobrze skonfigurowany pop-up ładuje się asynchronicznie i nie wpływa zauważalnie na Core Web Vitals.
To dobra praktyka domyślna, ale nie sztywna zasada. Jeśli ktoś zamknął pop-up i wrócił za tydzień, ponowne wyświetlenie ma sens. Ograniczaj częstotliwość w ramach jednej sesji, nie na zawsze.
Formularz zapisu z pop-upu podlega dokładnie tym samym zasadom co każdy inny formularz newslettera: checkbox odznaczony domyślnie, zgoda osobna dla każdego kanału. Pisaliśmy o tym szerzej w przewodniku po RODO w marketingu.
Trend co tydzień, głębszy audyt (bounce, dostarczalność, segmentacja) raz w miesiącu, częściej tylko jeśli coś wygląda podejrzanie.
Przeczytaj też
- RODO w marketingu: kompletny przewodnik po zgodach dla sklepów internetowych
- Jak pisać newsletter, który sprzedaje
- Metryki email marketingu, jak mierzyć i poprawić skuteczność kampanii
Zapamiętaj: trzy pytania z metody 3M zajmują pięć minut przed uruchomieniem pop-upu, i oszczędzają tygodnie zgadywania po fakcie.
Reszta to już tylko testowanie.
Sprawdź dziś swój pop-up pod kątem tych trzech elementów. Jeśli chcesz, żebyśmy zrobili to za Ciebie, napisz do nas.
