Co to jest newsletter i czym różni się od mailingu

napisane prez Sylwia
  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Co to jest newsletter i czym różni się od mailingu

Zapytaj trzy osoby w swojej firmie, co to jest newsletter, a dostaniesz cztery różne odpowiedzi, z czego jedna zabrzmi mniej więcej tak: to te maile, które wysyłamy, jak mamy coś do powiedzenia.

A skoro czytasz ten artykuł, prawdopodobnie sam się zastanawiasz, czy to, co wysyłasz do klientów, to w ogóle newsletter, czy raczej coś innego, tylko nazwane na wyrost.

Czym właściwie jest newsletter

Definicja, którą da się zapamiętać

Newsletter to cykliczna wiadomość e-mail, wysyłana w regularnym rytmie do bazy subskrybentów, którzy wcześniej wyrazili zgodę na kontakt, a jej głównym celem jest edukacja, budowanie relacji albo przypomnienie o marce, nie pojedyncza sprzedaż.

Słowo pochodzi wprost z angielskiego, news plus letter, czyli list z nowinkami, i trudno o bardziej dosłowne tłumaczenie. Polski odpowiednik, "biuletyn", nigdy się nie przyjął poza urzędami i stowarzyszeniami, więc zostaliśmy przy zapożyczeniu, tak jak z połową słownictwa marketingowego zresztą.

Kluczowe słowo w tej definicji to "cyklicznie". Nie "od czasu do czasu, jak mamy okazję", tylko z ustalonym rytmem, który subskrybent może przewidzieć. Raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie, raz w miesiącu, zależy od branży, ale rytm musi istnieć.

Zapamiętaj z tej sekcji:

  • Newsletter to komunikacja cykliczna, z ustalonym rytmem, nie akcja jednorazowa.
  • Głównym celem jest relacja i edukacja, a nie natychmiastowa sprzedaż konkretnej oferty.
  • Zgoda odbiorcy jest obowiązkowa, dokładnie tak samo jak przy mailingu sprzedażowym.

Newsletter kontra mailing: gdzie faktycznie przebiega granica

Trzy pytania, które rozstrzygają sprawę

Żeby nie zostawić tego rozróżnienia na poziomie wyczucia, wystarczy sprawdzić trzy rzeczy naraz:  

  • jaki jest cel wiadomości,
  • czy ma stały cykl wysyłki,
  • czy odbiorca faktycznie się na nią zgodził.

Jeśli odpowiedzi wskazują w tę samą stronę, wiadomo, z czym mamy do czynienia. Jeśli nie, prawdopodobnie ktoś nazywa coś newsletterem tylko dlatego, że brzmi to lepiej niż "kolejna reklama".

Kryterium

Newsletter

Mailing

Cel

Edukacja, relacja, przypomnienie o marce

Konkretna sprzedaż, konkretna oferta

Cykl wysyłki

Stały rytm, przewidywalny dla odbiorcy

Jednorazowo lub w ramach kampanii

Zgoda odbiorcy

Wymagana

Wymagana

W audytach, które robimy regularnie, widzimy najczęściej ten sam błąd: sklep deklaruje "mamy newsletter", a po sprawdzeniu historii wysyłek okazuje się, że ostatnie trzy wiadomości poszły w odstępach dwóch tygodni, pięciu tygodni i dwóch dni, bo akurat była wyprzedaż. To nie jest newsletter. To seria niepowiązanych mailingów, którym ktoś nadał wspólną nazwę.

To nie jest krytyka, tylko obserwacja. Prawie każdy zaczyna w ten sposób, bo utrzymanie regularnego rytmu wymaga dyscypliny, której na starcie po prostu nie ma. Dopiero kiedy w grę wchodzi konkretne narzędzie, na przykład automatyzacja w Klaviyo, rytm łatwiej utrzymać, bo część wysyłek przestaje zależeć od tego, czy ktoś pamiętał, żeby nacisnąć "wyślij".

Jakie rodzaje newsletterów faktycznie działają w polskich sklepach

W praktyce, patrząc na konta, które prowadzimy albo audytujemy, powtarza się kilka wariantów, i rzadko który sklep trzyma się jednego typu przez cały cykl życia klienta.

  • Newsletter edukacyjny, skupiony na poradach związanych z produktem, na przykład jak dbać o materiał, z którego szyta jest odzież.
  • Newsletter zza kulis, pokazujący ludzi i proces powstawania produktu, zamiast samego produktu, dobry na budowanie zaufania bez sprzedaży.
  • Newsletter produktowy, prezentujący nowości albo bestsellery, z lżejszym akcentem sprzedażowym niż typowy mailing.
  • Newsletter VIP, czyli wcześniejszy dostęp do wyprzedaży albo nowej kolekcji wyłącznie dla zapisanych subskrybentów, jedyny typ, który wprost nagradza za bycie na liście.

Pamiętam sytuację, gdzie przejście z czysto produktowego newslettera na format zza kulis, więcej ludzi i procesu, mniej samych zdjęć produktów, poprawiło zaangażowanie subskrybentów w sposób, który trudno było przewidzieć z góry. 

Czy zacząć od newslettera, czy od razu wdrożyć mailing sprzedażowy

Zanim zaczniesz którekolwiek, jedna rzecz jest niepodlegająca negocjacji: lista mailingowa zgodna z RODO. Bez wyraźnej zgody na kontakt, nieważne czy wysyłasz newsletter, czy mailing, prawnie robisz to samo co spamer, tylko z ładniejszym szablonem.

Jeśli chodzi o narzędzie, MailerLite i GetResponse dobrze radzą sobie z newsletterami cyklicznymi dzięki prostym edytorom treści i automatyzacji rytmu wysyłki. Sklepy stawiające bardziej na segmentację behawioralną i automatyzację sprzedażową częściej korzystają z Klaviyo, a część firm wciąż zostaje przy Mailchimp, zwłaszcza jeśli korzystały z niego od lat. Jeśli nie masz pewności, które podejście pasuje do Twojej sytuacji, konsultacja 1:1 zwykle rozwiązuje ten dylemat szybciej niż tygodnie prób i błędów, a jeśli wolisz oddać cały temat komuś innemu, kompleksowa obsługa email marketingu zdejmuje go z Twoich barków w całości.

Najczęściej zadawane pytania

Co to jest newsletter w najprostszych słowach?

To cykliczna wiadomość e-mail wysyłana do subskrybentów, którzy się na nią zapisali, w regularnym rytmie i bez nacisku na natychmiastową sprzedaż.

Czym różni się newsletter od mailingu?

Newsletter jest cykliczny i skupiony na relacji, mailing zwykle jednorazowy i skupiony na konkretnej ofercie sprzedażowej. Oba wymagają zgody odbiorcy.

Ile subskrybentów potrzeba, żeby zacząć wysyłać newsletter?

Nie ma progu minimalnego. Widzieliśmy sklepy zaczynające od kilkudziesięciu kontaktów, które budowały solidną bazę krok po kroku, o ile utrzymywały regularność.

Jak często wysyłać newsletter, żeby nie zanudzić odbiorców?

Większość sklepów zaczyna od jednego newslettera co dwa do czterech tygodni. Wskaźnikiem alarmowym jest rosnący unsubscribe rate, nie subiektywne wrażenie, że "chyba za dużo piszemy" (więcej o samych wskaźnikach w sekcji dostarczalność emaili

 

Czy newsletter bez zgody odbiorcy to spam?

Tak, niezależnie od tego, jak ładnie jest zaprojektowany. Zgoda na kontakt jest wymogiem prawnym, nie formalnością do pominięcia.

Jakie narzędzie wybrać do wysyłki newslettera?

Zależy od skali i budżetu. MailerLite i GetResponse dobrze sprawdzają się na start, Klaviyo przy większym nacisku na automatyzację i segmentację.


Odbierz darmowy materiały, które pomogą zwiększyć sprzedaż Twojego sklepu

✓ Zero spamu  ✓ Możesz zrezygnować w każdej chwili

Maskotkę PIKO newsletter marketingowe Pikodeo
Success message!
Warning message!
Error message!