Lejek sprzedażowy w sklepie internetowym: jak zbudować go emailem

napisane prez Wincent-Elliott
  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Lejek sprzedażowy w sklepie internetowym: jak zbudować go emailem

Reklama przyprowadza ruch na górę lejka. Strona produktowa przekonuje w środku. A na dole, tam gdzie ktoś ma już kliknąć "kup teraz", większość sklepów zostawia gościa samego sobie, licząc, że jakoś sam podejmie decyzję.

Najważniejsze wnioski

  • Lejek sprzedażowy w e-commerce najczęściej urywa się w środku i na dole, nie na górze przy reklamie.
  • Email marketing to jeden z niewielu kanałów, który obsługuje cały lejek, nie tylko górną część.
  • Dobry lejek nie ma więcej elementów niż przeciętny, ma je we właściwej kolejności.

Lejek sprzedażowy w sklepie internetowym rzadko urywa się z powodu złej reklamy. Urywa się w środku i na dole, w miejscach, gdzie nikt nie zaprojektował, co ma się wydarzyć dalej. Email marketing to jeden z niewielu kanałów, który potrafi obsłużyć cały lejek, od pierwszego kontaktu do powrotu klienta, nie tylko jego górną część.

Jeśli dopiero zaczynasz i chcesz najpierw zrozumieć, jak działa sam kanał, zobacz przewodnik: email marketing, co to jest i jak zacząć.

Czym jest lejek sprzedażowy w sklepie internetowym

Cztery etapy, nie piętnaście

Modele lejka sprzedażowego z podręczników marketingu potrafią mieć osiem, dziesięć, czasem piętnaście etapów.

Dla małego sklepu internetowego wystarczy Model 4 Etapów:

  • świadomość (ktoś pierwszy raz trafia na stronę),
  • zainteresowanie (ogląda produkty, zapisuje się na newsletter)
  • decyzja (dodaje do koszyka, waha się),
  • zakup (finalizuje albo porzuca)

Piąty etap, o którym większość modeli zapomina, to wszystko, co dzieje się po zakupie.

Dlaczego większość lejków się urywa w połowie

Widzimy to regularnie w audytach: budżet i uwaga idą niemal wyłącznie w górę lejka, w reklamę, która przyprowadza ruch. Środek i dół, czyli moment, w którym ktoś już jest zainteresowany, ale jeszcze nie zdecydowany, zostają praktycznie bez żadnego wsparcia poza samą stroną produktową.

Etap lejka

Co zwykle się dzieje

Co powinno się dziać

Świadomość

Reklama, SEO, social media

Zbieranie kontaktu przez pop-up zamiast tylko liczenia kliknięć

Zainteresowanie

Przeglądanie strony, potem cisza

Seria powitalna prowadząca do pierwszej decyzji

Decyzja

Koszyk dodany, wahanie

Przypomnienie w odpowiednim momencie, nie za wcześnie, nie za późno

Zakup i dalej

Faktura, koniec kontaktu

Sekwencja po zakupie budująca powrót

Rola emaila na każdym etapie lejka

Góra lejka: zamiana anonimowego ruchu w kontakt

Zanim ktoś w ogóle wejdzie głębiej w lejek sprzedażowy, musi zostawić po sobie ślad, najczęściej adres email. Dobrze zaprojektowany pop-up robi to skuteczniej niż czekanie, aż ktoś sam wróci na stronę. Pisaliśmy dokładnie, jak zbudować taki popup do lead magnetu, który nie irytuje, a cały mechanizm zbierania kontaktów rozkładamy w artykule o generowaniu leadów w sklepie internetowym.

Jeśli wolisz, żeby ktoś zaprojektował i przetestował ten mechanizm za Ciebie, opisujemy go na stronie generowanie leadów przez pop-up.

100 pomysłów
na kampanie marketingowe

Zainspiruj się 100 gotowymi pomysłami, dla twoje kampanie marketingowe.

Maskotkę PIKO 100 pomysłów

Środek lejka: prowadzenie do pierwszej decyzji

Kontakt, który dopiero co zostawił adres, nie jest jeszcze gotowy kupić. Seria powitalna wypełnia tę lukę, budując zaufanie do marki, zanim ktokolwiek zapyta o pierwszy zakup wprost.

Dół lejka: łapanie tych, którzy prawie kupili

To etap, w którym większość lejków w polskich sklepach traci najwięcej. Sekwencja porzuconego koszyka łapie klientów dokładnie w momencie największego wahania, o czym pisaliśmy szerzej w artykule o tym, dlaczego Polacy porzucają koszyki.

Po zakupie: lejek się nie kończy na transakcji

Klasyczny lejek sprzedażowy kończy się w momencie płatności. To błąd w modelu, nie tylko w praktyce. Klient, który właśnie kupił, jest bliżej kolejnego zakupu niż ktokolwiek inny na liście, a mimo to większość sklepów milczy do niego aż do następnej ogólnej wyprzedaży. Rozwijamy to szerzej w artykule o budowaniu relacji z klientem.

W jednym z audytów, jaki robiliśmy, sklep miał świetnie zoptymalizowaną górę lejka, niski koszt kliknięcia, dobry ruch, przyzwoity współczynnik dodania do koszyka. Problem zaczynał się dopiero po zakupie, gdzie nie działo się kompletnie nic. Klienci kupowali raz i znikali, mimo że górna część lejka pracowała bez zarzutu.

Najczęstsze błędy w budowaniu lejka sprzedażowego

Lejek zaprojektowany tylko dla reklamy

Wielu właścicieli sklepów myśli o lejku sprzedażowym wyłącznie w kategoriach kampanii reklamowej: grupa odbiorców, kreacja, budżet. Email marketing rzadko wchodzi do tego planowania, mimo że to jedyny kanał, który towarzyszy klientowi na każdym etapie, nie tylko na wejściu.

Brak pomiaru, gdzie dokładnie ludzie odpadają

Bez podstawowego pomiaru trudno wiedzieć, czy problem jest na górze lejka (mało ruchu), w środku (mało zapisów), czy na dole (dużo porzuconych koszyków). Sklepy często zwiększają budżet reklamowy, czyli poprawiają górę lejka, podczas gdy prawdziwa dziura jest niżej.

Objaw 

Gdzie jest dziura w lejku

Co poprawić najpierw

Dużo ruchu, mało zapisów na listę

Góra lejka, brak zachęty do zostawienia kontaktu

Pop-up z realną wartością 

Duża baza, mało pierwszych zakupów

Środek lejka 

Seria powitalna

Dużo dodań do koszyka, mało finalizacji 

Dół lejka

Sekwencja porzuconego koszyka

Sprzedaż jednorazowa, brak powrotów

Po zakupie

Sekwencja post-zakupowa 

Co odróżnia dobry lejek sprzedażowy od przeciętnego

Patrzenie na jeden panel zamiast na cały system

Widzimy to bardzo wyraźnie w audytach: ktoś, kto nie umie zbudować dobrego lejka sprzedażowego, patrzy na jeden panel naraz, najczęściej Meta Ads Manager, i ocenia cały biznes przez ten jeden ekran. Ktoś, kto umie, łączy dane z kilku miejsc naraz: panel reklamowy, panel ESP, panel sklepu, żeby zobaczyć, na którym dokładnie etapie ludzie znikają, zamiast zgadywać na podstawie jednej metryki, która akurat jest najbardziej widoczna.

To nie jest kwestia narzędzia. To kwestia tego, czy ktoś w ogóle zadaje sobie pytanie, co się dzieje między etapami, a nie tylko na końcu, przy raporcie sprzedaży.

Wiedza, którą dziurę załatać najpierw, nie wszystkie naraz

  • Amator naprawia lejek od góry, bo tam widać najwięcej danych i najłatwiej coś zmienić: nowa kreacja, wyższy budżet, inny target.
  • Ktoś, kto robi to zawodowo, najpierw sprawdza, gdzie realnie ucieka najwięcej wartości, i zaczyna tam, nawet jeśli to mniej efektowna zmiana niż nowa kampania reklamowa. Czasem to jeden email w złym momencie, nie brak reklamy.

Ta różnica bierze się z doświadczenia w wielu sklepach na różnych platformach (Shoper, WooCommerce, IdoSell), nie z jednego wdrożenia, które akurat zadziałało. Wzorce powtarzają się między branżami częściej, niż mogłoby się wydawać, i rozpoznanie ich za pierwszym spojrzeniem na dane to coś, czego nie da się przyspieszyć samym czytaniem poradników.

Dobry lejek sprzedażowy nie ma więcej elementów niż przeciętny. Ma je we właściwej kolejności, dopasowane do tego, gdzie realnie ucieka wartość.

Jeśli wolisz przejść przez cały lejek razem z kimś, kto robi to codziennie, konsultacja 1:1 pomaga zlokalizować, gdzie dokładnie tracisz najwięcej. A jeśli szukasz kogoś, kto zaprojektuje cały system i będzie go prowadził na stałe, zakres kompleksowej obsługi email marketingu obejmuje dokładnie to.

Najczęściej zadawane pytania

Czy lejek sprzedażowy to to samo co ścieżka klienta?

Bardzo blisko, ale nie identycznie. Ścieżka klienta opisuje całe doświadczenie, lejek sprzedażowy skupia się konkretnie na etapach prowadzących do zakupu i mierzeniu, gdzie ludzie odpadają.

Czy mały sklep potrzebuje rozbudowanego lejka sprzedażowego?

Nie od razu. Cztery proste etapy z podstawową automatyzacją email wystarczą na start, rozbudowa ma sens dopiero przy większym wolumenie

Czy lejek sprzedażowy kończy się na zakupie?

Nie powinien. Etap po zakupie decyduje, czy klient wróci, a to często tańszy sposób na wzrost sprzedaży niż poszerzanie górnej części lejka.

Odbierz darmowy materiały, które pomogą zwiększyć sprzedaż Twojego sklepu

✓ Zero spamu  ✓ Możesz zrezygnować w każdej chwili

Maskotkę PIKO newsletter marketingowe Pikodeo
Success message!
Warning message!
Error message!